To był ciężki dzień - wyprawienie trójki dzieci do szkoły i przedszkola to jednak wyzwanie (jeszcze nie ogarniam tematu:) To jeden z takich dni, gdzie odliczasz do godz. 20.00 w nadziei, że dzieci szybciej zasną, a ty będziesz miała chwilę świętego, błogiego spokoju.

Ogarniesz dom, zaplanujesz jutrzejszy dzień, przejrzysz zaległą pocztę, poczytasz. Nic z tego! Proszę Cię – marzenie ściętej głowy. Zazwyczaj kiedy ja chcę żeby tak było dzieci zasypiają o 22.00 – też tak macie? Kiedy jednak uda mi się wyrzeźbić chwilę wieczornego czasu dla siebie, czasem tuż przed snem –  lubię czytać lekkie opowiadania. Dzisiaj mam jedno dla Was, aby jutrzejszy dzień stał się lepszym!

„Jak daleko jeszcze do wodospadu?” zapytał mały chłopiec
„Za tym zakrętem, mistrzu,” odpowiedział stary człowiek chichocząc.
„Tak samo mówiłeś ostatnim razem dziadku.” Chłopiec zamyślił się. „Kto to jest mistrz?”

Stary człowiek spojrzał w dół na swojego wnuka i odpowiedział:
„Mistrz to ktoś kto wierzy, że może zwyciężyć i wciąż próbuje aż mu się uda.”
„Czyli mistrzowie nie zawsze wygrywają?” pyta chłopiec.
„Nie synu. Mistrzowie nie zawsze wygrywają – ale wierzą, że mogą wygrać i w końcu im się udaje. Większość mistrzów przegrywa wiele razy zanim zwyciężą.”
„To brzmi jak naprawdę trudna rzecz, dziadku” zauważył chłopiec.
„Czasem. Musisz wykształcić w sobie mistrzowskie mięśnie.” Stary człowiek wskazał palcem wzdłuż drogi. „Widzisz tego motylka?”
„Oczywiście.”
„Skąd on się wziął?”
„Z kokonu,” odpowiedział chłopiec. „Pokazałeś mi to na tym krzaku z różowymi kwiatami.”
„W jaki sposób się z niego wydostał ?” Dopytywał się stary człowiek
„Wykształcił skrzydła i przebił się przez ściany.” Odpowiedział chłopak
„Co się stało gdy pomogłeś jednemu z motyli wydostać się?” stary człowiek zapytał miękkim głosem.
Chłopak opuścił wzrok „Jego skrzydła nie były wystarczająco mocne i spadł na ziemię, gdzie zginął.”
„Dokładnie tak. Aby móc latać, motyle potrzebują najpierw rozwinąć w sobie siłę.” Stary człowiek położył dłoń na ramieniu chłopca. „Ludzie są tacy sami. Aby być mistrzem, musimy stać się silni. Zwykle jednak, to nie to co robimy musi być silne, lecz nasza wiara.”
„Co masz na myśli dziadku?” Zapytał chłopiec.
Stary człowiek zatrzymał się i pochylił spoglądając wnuczkowi w oczy.
„Pamiętasz jak nauczyłeś się jeździć na rowerze?”
„Pewnie.”
„Pamiętasz jak upadłeś?”
„Jasne, kto by zapomniał taką wywrotkę.”
„Pamiętasz jak byłeś cały poobijany i podrapany, i jak musieliśmy skoczyć po plastry i bandaże, i jak wypłakałeś nawet kilka łez?”
„Pamiętam, nie było tych łez tak dużo,” zadeklarował chłopiec
„Dlaczego za każdym razem gdy upadłeś, od razu wstawałeś?” naciskał stary człowiek
„Ponieważ wiedziałem, że mogę to zrobić,” stwierdził chłopiec. „Jeśli Stefan mógł jeździć na rowerze to wiedziałem, że ja też.”
„Dokładnie,” potwierdził dziadek. „Czasem musisz pożyczyć czyjąś wiarę zanim twoja stanie się wystarczająco silna byś mógł się obejść bez czyjejś pomocy. Widziałeś jak Stefan jeździł na rowerze i uwierzyłeś że ty też tak mogłeś, więc mogłeś.” Stary człowiek uśmiechnął się do chłopca. „Ciężko było ci wstać po tym jak upadłeś?”
„Wcale,” rzekł chłopiec
„No właśnie,” potwierdził starzec, „Nigdy nie jest ciężko jeśli wierzysz. Mistrzowie o tym wiedzą.”
Ruszyli dalej ścieżką prowadzącą do wodospadu. W pewnym momencie chłopiec zatrzymał się i stwierdził „Zawsze będę mistrzem, dziadku. Ponieważ zawsze mogę się podnieść.”
„Masz absolutną rację, chłopcze.” Odpowiedział dziadek.

Zawsze trzeba podążać swoją drogą, nawet jeżeli nie jest łatwa i trzeba pożyczyć czyjąś wiarę, by móc uwierzyć i stać się silnym! Pamiętaj jednak, by nie było tak zawsze, nie przyzwyczajaj się, nie wpadaj w rutynę, nie patrz na innych. Idź na przód z podniesioną głową, nie ważne, że upadniesz. Nie pamiętaj złego, wspominaj dobre. Bądź mistrzem samemu sobie.

Zawsze idź swoją drogą, gdy będziesz gotowy, silny bo jeśli pójdziesz czyjąś zawsze będziesz szedł z tyłu!

2 września 2018

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

2 komentarze

  1. Odpowiedz

    Iwona

    3 września 2018

    Świetny tekst! Niesamowicie mądre opowiadanie!

    • Odpowiedz

      closetonature

      5 września 2018

      Bardzo się cieszę, że się podobał – pięknie dziękuję:)

DODAJ KOMENTARZ