Mydło gospodarcze jako alternatywa dla sztucznych środków chemicznych – czy to możliwe?

Enzymy, wybielacze, substancje powierzchniowo czynne, sztuczne aromaty, konserwanty, granulki, wypełniacze aktywne, substancje spieniające – brzmi znajomo? To tylko niektóre z wymienionych składników znajdujących się w środkach chemicznych. Niszczą florę bakteryjną, podrażniają skórę.

Codziennie jesteśmy zasypywani kuszącymi ofertami na środki czystości – tu promocja tam promocja tylko kup wypryskaj, wyszoruj, wyczyść dom i voila’ tylko czy wiesz co znajduje się w tych produktach? Czy jesteś świadomy/a tego, że wraz przyniesieniem tych produktów do domu zaczynasz truć siebie i swoją rodzinę?

Nie martw się masz mnie, a ja pokażę ci jak sukcesywnie pozbywać się z najbliższego otoczenia środków chemicznych i zaczniesz zastępować je naturalnymi odpowiednikami.

Zaczynamy dzisiaj od zrobienia mydła gospodarczego. Będzie ono naszą bazą do przygotowania innych naturalnych środków czystości. Jeżeli nigdy wcześniej nie robiliście mydła, poniżej zamieszczam opis także nie zginiecie :). Pokażę Tobie jak w prosty sposób możesz przygotować mydło, które będzie bazą do płynu do naczyń, płynu do podłogi, proszku do prania itp.

(Miały być zdjęcia, ale moje 3 letnie dziecię dorwało dzisiaj aparat i nie wiem jak to zrobiło tymi małymi, lepiącymi się łapkami, ale usunęło dosłownie wszystko z karty pamięci zanim zdążyłam cokolwiek zgrać – gdybyście widzieli jej minę jak nabroiła i tekst „to nie ja – jakoś se samo zlobiło”

Także musi Wam dzisiaj wystarczyć sam opis 🙂

Mydło gospodarcze składa się z trzech składników: wody, oleju kokosowego i wodorotlenku sodu.

Olej kokosowy posiada właściwości bakteriobójcze, świetnie się pieni i doczyści to z czym środki chemiczne często sobie nie dają rady. Wodorotlenek sodu jest zaś tym spoiwem, które pozwoli na połączenie oleju z wodą i spowoduje proces saponifikacji mydła.

Ważne:

Pewnie naczytaliście się, że wodorotlenek sodu to substancja silnie żrąca, używana do przepychania rur, potrafi porządnie poparzyć itp. i oczywiście jest to prawda, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się próbował nią poparzyć więc nie panikuj – jeżeli zrobisz wszystko zgodnie ze wskazówkami dasz radę i wyjdziesz z tego cało 😀

Kilka wskazówek zanim zaczniemy:

  • Proces robienia mydła wymaga chwili czasu więc jeżeli masz bardzo napięty grafik, jesteś zmęczona lub masz pierdylion rzeczy do zrobienia odłóż robienie mydła na ten moment kiedy będziesz mieć więcej czasu, będziesz wypoczęta i pozytywnie nastawiona do zadania – w końcu zaczynasz zmieniać nawyki swojej rodziny i domu la lepsze.
  • Nie rób mydła wtedy kiedy w domu panuje chaos, dzieciaki wieszają ci się na szyję, pies biega po mieszkaniu, a mąż właśnie wrócił z pracy. Wygospodaruj taki czas kiedy będziesz miała chwilę tylko dla siebie i w domu będzie cisza i spokój – w sam raz do tworzenia (lub wygoń męża z dzieciakami na długi spacer – będzie spokój!:)
  • Mydła będziemy robić dosyć często więc dobrze gdybyście mieli osobne przybory do pracy z mydłem, surowcami kosmetycznymi (miska, garnek, szpatułki, blender, formy itp.)
  • Nie używaj do pracy z mydłem i w ogóle kosmetykami drewnianych łyżek, mieszadeł (no chyba, że chcesz zniszczyć wszystkie drewniane łyżki jakie masz w domu, a w mydle będą pływać kawałki drewnianych, łyżkowych farfocli.
  • Nigdy też nie pracuj na drewnianym blacie ( wierz mi przerabiałam to, do dzisiaj na blacie mam jasne plamy po świeżo wylanym mydle – ot taka pamiątka blat mam teraz  w stylu vintage zrobiony za darmo lub za własną głupotę 😀 Więc do puenty – jeżeli masz drewniany blat, na którym musisz pracować to podłóż pod niego stare gazety, karton, ceratę – usprawni to również i przyspieszy sprzątanie.
  • Praca z mydłem wymaga odpowiedniego ubioru. Dla własnego bezpieczeństwa załóż długi rękaw, długie spodnie, rękawice maseczkę jeżeli bardzo przeszkadza ci zapach rozpuszczającego się w wodzie wodorotlenku. Pracuj przy dobrze wentylowanym pomieszczeniu (czytaj oknie:)
  • Przed przystąpieniem do robienia mydła przygotuj sobie stanowisko do pracy, przygotuj wszystkie narzędzia, surowce. Nie może być tak, że czas na wlewanie wodorotlenku do olejów, mieszanie blenderem i upss … ale gdzie jest ten blender no i ta foremka :), a łopatka to chyba gdzieś tu w szufladzie była.

Do wykonania mydła będziesz potrzebować :

Narzędzia:

  • łopatka silikonowa
  • waga
  • termometr
  • miarka
  • blender
  • miski, wiaderka lub garnka (tylko nie miedziane, aluminiowe – najlepsze ze stali nierdzewnej)
  • foremki silikonowej lub drewnianej wyłożonej papierem do pieczenia

Surowce:

  • wodorotlenek sodu
  • olej kokosowy (nie musi to być olej bio, piękny i pachnący ponieważ w mydle i tak ten zapach się nie utrzyma)
  • opcjonalnie olejek eteryczny (jeżeli bardzo zależy ci na zapachu – ja osobiście nie dodaję ponieważ mydło gospodarcze stanowi bazę do innych produktów i wtedy dodaję już bezpośrednio np. do proszku do prania czy płynu do naczyń.
  • Woda demineralizowana

Przepis na mydło gospodarcze:

  • 1000g oleju kokosowego
  • 340g wody demineralizowanej
  • 183g wodorotlenku sodu czda (czysty do analiz – macie pewność, że będzie to czysty wodorotlenek bez żadnych domieszek i paprochów )

Jest to przepis, który da 1523g mydła. Jeżeli chcesz zmniejszyć ilość mydła na początek możesz wszystko podzielić przez 2 🙂

Start :

Zaczniemy od wodorotlenku sodu (NaOH) i wody. Zawsze zaczynam od przygotowania ługu ponieważ potrzebuje on czasu po połączeniu żeby ostygnąć. Gdy stygnie jest chwila na przygotowanie i odmierzenie pozostałych składników.

Mamy odmierzone 340g wody demineralizowanej i w osobnym pojemniku 183 g NaOH. (Polecam robienie w plastikowych pojemnikach, miarkach, wiaderkach. Nie polecam tu słoików i naczyń szklanych bo to różnie bywa i podczas wzrostu temperatury przy łączeniu wodorotlenku z wodą coś przypadkiem może popękać i nieszczęście gotowe.

Odmierzyłeś wodę i wodorotlenek – teraz czas na łączenie. Pamiętaj zawsze wsypujemy wodorotlenek do wody nigdy odwrotnie! Więc pomału wsypuj wodorotlenek sodu do wody delikatnie całość mieszając do całkowitego rozpuszczenia się wodorotlenku w wodzie. Płyn będzie bardzo gorący – odstaw go w bezpieczne miejsce by mógł ostygnąć i by nikt nie miał do niego dostępu (możesz zrobić  to np. w zlewie)

Wstaw na wagę miskę (lub od razu garnek, w którym będziesz topić olej ) odmierz równo 1000g oleju kokosowego i postaw go na kuchni na małym ogniu by się roztopił. Zdejmij olej z kuchni. Czas na łączenie ługu z olejem. Temperatura łączenia ługu z olejem kokosowym powinna być do siebie zbliżona i wynosić ok. 40ºC. Nic się nie stanie jeżeli będziesz mieć niewielką różnicę temperatur oleju i NaOH mydło wyjdzie

Ja zawsze na garnek kładę sito i dopiero wlewam delikatnie ług do oleju. Nie jest to konieczne ponieważ widać czy wodorotlenek się dokładnie rozpuścił natomiast jeżeli robicie mydło np. z mlekiem lub jogurtem tu już takiej 100% pewności nie ma i zdarza się , że na sicie zostają małe nieroztopione drobinki wodorotlenku. Dobra to jak już macie wlany NaOH to oleju zaczynamy delikatnie na małych obrotach blendera miksować nasze mydło gospodarcze aż uzyskamy równą, gładką konsystencję takiego lejącego się budyniu – to czas by przelać mydło do foremek.

Mydło gospodarcze gotowe – prawda, że nie było trudno?

Jeżeli wylewasz mydło do foremek silikonowych możesz małe mydełka wyjąć następnego dnia bo łatwo pójdzie natomiast jeżeli wylewasz mydło np. do drewnianej, większej formy i masz zamiar pokroić mydło to będzie ono gotowe do krojenia dosyć szybko (już po 3 godzinach). Jeżeli pokroisz mydło później będzie ono twarde do pokrojenia i będzie się kruszyć. Ja wylewam i w małe foremki (tak żebym miała do zapierania plam) i w duże formy by móc zrobić z tego mydła wiórki więc jak się coś pokruszy to i tak nie szkoda bo wszystko trafia do zmielenia. Mydełka odkładamy na ok. 3 tygodnie do leżakowania. W tym czasie woda odparuje, mydełka zrobią się delikatniejsze i bardziej trwałe.

Mydło gospodarcze jako bazy do innych produktów :

Możesz zrobić to na 2 sposoby :

Od razu po pokrojeniu mydła możesz zetrzeć je na tarce (lub robocie kuchennym)  z bardzo drobnymi oczkami (by otrzymać drobny proszek, wiórki). Rób  to w rękawiczkach ponieważ mydło jest jeszcze żrące.  Możesz tak jak ja poczekać z dwa, trzy dni  i dopiero wtedy zrobić wiórki. Robię tak ponieważ od razu po wylaniu mydła choć jest ono już twarde na tarce zaczyna się mazać odczekanie tych paru dni spowoduje, że będzie ono twardsze (bo woda zacznie odparowywać) nie będzie miało tak mocnego zapachu i nie będzie tak żrące jak po wylaniu i lepiej się trze

Tak zrobione wiórki rozsypujemy na papierze (np. do pieczenia) cienka warstwą i czekamy ok. 3 tyg. Aż woda odparuje i wiórki zrobią się delikatniejsze. Broń Was Panie przed wsypaniem wiórków od razu do słoika i zakręceniem! J Możesz to zrobić po 3 tygodniach. Nie zapomnij opisać słoika.

Tak przygotowane wiórki na bazie mydła gospodarczego posłużą nam niebawem do przygotowania proszku do prania i płynu do naczyń.

 

Łopatki, blendery w dłoń i do pracy 🙂

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

DODAJ KOMENTARZ