Jestem mamą trójki małych, rozbrykanych pociech i doskonale wiem jak trudno było mi znaleźć odpowiedni, naturalny produkt do pielęgnacji pupy, który byłby delikatny, ładnie wciągał wszystko co maluszek jest w stanie zrobić w pieluchę i przede wszystkim, który nie będzie podrażniał.  Nie wiem czemu podczas pobytu w szpitalu (przynajmniej u mnie tak było) dostałam pełno czasopism na tego jak być dobrą mamą i kremy o wątpliwym składzie by już od pierwszego dnia smarować pupę żeby zapobiec odparzeniu. Kremy poszły do kosza za to wykorzystałam puder do pupy , który świetnie się sprawdził u całej trójki i choć okres noworodkowo-niemowlęcy mam już za sobą wykorzystuję ten puder również jako maseczkę do twarzy – i dziecko jest zadowolone i mama bo ma chwilę by nałożyć coś na twarz nie musząc przygotowywać po raz drugi receptury.  Przepis jest szybki, prosty w wykonaniu i skuteczny.

Do przygotowania pudru potrzebujemy :

  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej lub mąki maranta
  • 1 łyżka glinki bentonitowej
  • 1 łyżka płatków owsianych drobno zmielonych
  • 2 łyżki suszonych kwiatów nagietka
  • 2 łyżki suszonych kwiatów rumianków
  • 1 łyżka suszonych kwiatów lawendy (opcjonalnie)
  • 2-3 krople olejku eterycznego z rumianku lekarskiego (opcjonalnie) *

*skóra noworodka jest bardzo delikatna i wrażliwa dodanie np. słabej jakości olejku eterycznego o niewiadomym składzie może wywołać reakcje alergiczne

Puder do pupy – właściwości składników :

  • mąka ziemniaczana – łagodzi podrażnienia,  doskonale pochłania wilgoć oraz w naturalny sposób matuje tłustą cerę, nie wysusza skóry, nie zatyka porów, posiada właściwości przeciwzapalne, zapobiega otarciom, sprzyja regeneracji naskórka.
  • glinka bentonitowa – absorbuje wilgoć, pielęgnuje i odżywiając przy tym skórę, pochłania metale ciężkie,  bogate źródło minerałów.
  • płatki owsiane – działają kojąco i nawilżają skórę, są naturalnym antyoksydantem, który opóźnia procesy starzenia skóry, działają przeciwzapalnie, łagodzą podrażnienia.
  • kwiat nagietka – mnóstwo zastosowań m.in.  przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, ściągające, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe,  nadaje się do dezynfekcji i leczenia drobnych ran, skaleczeń
  • kwiat rumianku – przyspiesza gojenie się ran, działa kojąco na skórę, wspomaga regenerację naskórka.
  • kwiat lawendy – posiada silne właściwości antyseptyczne, przyspiesza regenerację naskórka
  • olejek z rumianku lekarskiego – łagodzi podrażnienia skóry i błon śluzowych,świetnie sprawdza się w terapiach przeciwtrądzikowych, działa antyoksydacyjnie, wspomaga gojenie się ran.

Wykonanie pudru do pupy:

Do młynka lub blendera wsypujemy suszone koszyczki rumianku, nagietka i lawendy – mielimy wszystko do uzyskania proszku.

jak zrobić puder do pupy

Zioła w młynku przygotowane do zmielenia. Młynek do kawy dobrze się sprawdził 🙂

puder do pupy

Mieszamy wszystkie naturalne składniki. Pamiętaj by robić to drewnianą łyżką!

Następnie przesypujemy wszystko do miseczki. Dodajemy mąkę ziemniaczaną, glinkę , drobno zmielone płatki owsiane i wszystko mieszamy tak by nie było żadnych grudek. Opcjonalnie dodajemy olejek eteryczny.

Przesypujemy wszystko do słoiczka, plastikowego pojemnika tak by było funkcjonalnie i bezpiecznie. Używamy w miarę potrzeb.Ciało maluchów ma takie fajne, grubaśne fałdki i jeżeli te miejsca nie są dobrze oczyszczone mogą pojawić się zaczerwienienia. Ja po oczyszczeniu pupy i tychże miejsc delikatnie zasypywałam wszystko pudrem by ochronić ta skórę przed otarciami i podrażnieniami.

Z pudru możesz przygotować również maseczkę do twarzy i jedyne czego potrzebujesz dodatkowo to chwila świętego spokoju oraz płynu by zrobić z pudru papkę. Jako płyn możesz wykorzystać jogurt, miód, olej roślinny, mleko. Mieszamy do uzyskania takiej konsystencji bardzo gęstego budyniu. Nakładamy na oczyszczoną wcześniej twarz. Zostawiamy na 10min po czym zmywamy pod letnią wodą. Cieszymy się gładką i promienną twarzą:)

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

DODAJ KOMENTARZ