Tak sobie postanowiłam, że raz w tygodniu (piątek, sobota:) będzie pojawiał się wpis dotyczący szeroko rozumianego minimalizmu, stereotypów z nim związanych , porad, uproszczeń - no po prostu tego by żyło się lepiej mając mniej, ale mając mniej to trochę metaforyczne odniesienie ponieważ mieć mniej nie oznacza mieć zbyt mało, by móc spokojnie żyć.

Wiecie co – chyba sobie trochę w stopę strzeliłam bo temat Czy minimalizm jest dla ciebie? Droga do prostszego życia powinien pojawić się przed tematem minimalizm – od czego zacząć. Mam nadzieję, że mi wybaczycie bo w sumie logiczne jest, że zanim się za coś weźmiemy to warto się zastanowić nad tym czy coś co zamierzamy zrobić jest dobre dla nas. Czy będziemy się dobrze czuć z nowymi zmianami czy nie będą nas w jakiś sposób ograniczać itp. Więc dzisiaj nadrabiamy zaległości.

 

Minimalizm

Myślisz, że sobie z nim  poradzisz? Głowa buzuje Ci od natłoku myśli. No bo czym jest ten minimalizm? Czym on ma być dla mnie? Do najczęstszych stereotypów i nieporozumień związanych z minimalizmem jest  jest to, że będziesz mieszkać w całkowicie białym domu, z bardzo małymi meblami (lub bez tych mebli), posiadając nie więcej niż 100 przedmiotów i zagryzając zęby żeby broń Cię Panie Boże nie kupić kolejnego przedmiotu. Oczywiście jednocześnie przytulając do klatki piersiowej kopię książki Marie  Kondo. Brzmi poprawnie? Czy to właśnie wiruje w twoim mózgu, gdy twoi przyjaciele pytają, czy znalazłeś swoją prawdziwą drogę do minimalizmu?

Puk puk zgadnij co? To tylko estetyczny, pięknie wyglądający projekt. Czyż nie pięknie jest pokazywać minimalizm na zdjęciach, w katalogach. Proste kształty, formy, zero przerysowanej treści, krzykliwych kolorów, faktur. Ład, schludność, porządek. To często wyimaginowany prototyp, a nie minimalistyczny styl życia

 Minimalizm polega na świadomym życiu. Chodzi o zrobienie przestrzeni w życiu, o to, co naprawdę ważne. Jak co? Co jest dla ciebie ważne? Spędzasz więcej czasu z rodziną? Podróżujesz po świecie? Zależy Ci na rozwoju? Poprawieni relacji z osobami, które ostatnio zaniedbałaś? To wybór stylu życia, który zaczyna się od handlu nadmiaru przedmiotów, aby uzyskać życie z mniejszą ilością bardziej znaczących rzeczy. Kończąc na zmianach duchowych, które zachodzą w naszej głowie.

„Minimalizm to celowe promowanie rzeczy, które najbardziej cenimy i usuwanie wszystkiego, co od tego odciąga nas od rzeczywistości.” -Joshua Becker

minimalizm - droga do prostszego życia

 

Czy minimalizm jest dla ciebie odpowiedni?

Podsyłam Wam kilka pytań, które pomogą lub przynajmniej pozwolą Wam się zmierzyć z tematem:

1. Dlaczego?

Dlaczego chcesz zostać minimalistą? Jaki jest twój motywacyjny powód? Chcesz mieć więcej czasu? Mniej bałaganu? Więcej szczęścia? Może chcesz  wyjść z długów i poprawić swoje relacje z pieniędzmi? Zrozumienie tego, co motywuje cię do zmiany stylu życia, pomoże ci dokonać trwałej zmiany. Jeśli nagle poczujesz chęć ponownego zrobienia zakupów, możesz przypomnieć sobie, dlaczego prowadzisz minimalistyczny styl życia, abyś była na dobrej drodze w pełni skoncentrowana na swoich wyznaczonych celach.

2. Czy jesteś gotów rzucić konsumpcyjny styl życia? Czy jesteś w stanie wstrzymać się z robieniem zakupów?

To chyba jedno z najtrudniejszych zadań do wykonania. Zostaliśmy zaprogramowani tak, by wybierać i kupować najnowsze i najlepsze, zastępując np. sprzęt nowym zamiast go naprawić. Zauważyliście, że sprzęty, które kupujecie póki są na gwarancji działają sprawie. Jednak po upływie tego terminu coś zaczyna się psuć, nie działa sprawnie. Są to zabiegi celowe by zmusić konsumenta by poszedł do sklepu i kupił nowy produkt. Przyjęcie minimalizmu nie jest tak proste jak wyrzucenie 70 % swoich rzeczy i stwierdzenie  od tak, że jest się minimalistą. To proces pełen wyborów.

3.Czy chcesz powstrzymać się od kupowania każdej nowej pary butów, którą widzisz? Czemu jesteś w stanie się poddać, a czemu absolutnie się nie ugniesz?

Ja nie ukrywam wolę przygotowywać swoje kosmetyki i sprawia mi to przeogromną radość. Możesz więc łatwo się domyślić, że w moim małym „laboratorium” mam więcej surowców, półproduktów kosmetycznych niż samych gotowych kosmetyków. Czy nadal kupuję rzeczy? Oczywiście, że tak. Czy kupuję je przez cały czas? NA PEWNO NIE. Kupuję, wtedy kiedy widzę, że np. moje buty czy sweterek zużywają się , a NIE kiedy czuję, że potrzebuję najnowszy. Podobnie jest z kosmetykami, czy surowcami kosmetycznymi. Zamierzenie jest takie, ab kupować rzeczy tylko wtedy kiedy naprawdę tego potrzebujesz.

Ponadto:

4. Czy jesteś przytłoczona życiem i często bywasz zestresowana?

Życie powinno być piękne i pełne radości. Nie powinnaś nienawidzić każdej jego minuty. Często żyjemy życiem innych. Jesteśmy zestresowani przytłoczeni codziennymi sprawami. Żyjemy w 100% pośpiechu, na pełnych obrotach, skupieni na zadowalaniu innych. Nie zwracamy uwagi na to, że zasługujemy na zwyczajnie lepsze i szczęśliwsze życie. Kwestionujemy swoją pracę, wybory, dokonane decyzje. Zwolnij. Zastanów się dokąd Cię to zaprowadzi? Gdzie będziesz za 1 rok?

5. Czy potrafisz poradzić sobie z przyjaciółmi i rodziną, zadając pytania i potencjalnie żartując z twojego nietradycyjnego stylu życia?

Przygotuj się na to. Pytań nie unikniesz i na pewno pojawią się pytania typu: „I co mieszkasz teraz w czterech gołych, białych ścianach”? ” To rozumiem, że na zakupy się ze mną nie wybierzesz”?Niektórzy będą patrzeć na ciebie jak na wariatkę, inni będą się podśmiewywać, a jeszcze inni po prostu to zaakceptują. A jeśli nie? Who carres? To twoje życie przestań patrzeć na innych. Zrezygnuj z takiej toksycznej relacji, gdzie ni jesteś akceptowana.

6. Czy posłuchasz siebie?

Kiedy zaczyna denerwować Cię najmniejsza rzecz. Jesteś zmęczona, wyczerpana. Rzeczy, które gromadzisz przez lata nie przynoszą już radości. Zaczynasz nienawidzić zakupów. Umysł szepce Ci, że czas coś zmienić, ale ty nic nie robisz ze swoim życiem. Nie słuchasz siebie. Dlaczego? Brak odwagi? Lenistwo? Brak akceptacji i chęci pomocy ze strony bliskich? Bądź ze sobą szczera. Od siedzenia na czterech literach nic się samo nie zmieni. Ty musisz być motorem napędowym zmian. To tobie ma zależeć na własnym życiu. Nie trać go.


Kiedy będziesz gotowa do prostszego życia?

1. Skończyłaś przekładać jeden stos papierów na inny.

Bycie przytłoczonym w twojej własnej przestrzeni życiowej jest dobrym znakiem, kiedy już wiesz i jesteś gotowa do uproszczenia. Jeśli zauważysz, że zapominałaś o tym, gdzie coś wkładasz i marnujesz czas na poszukiwanie go, jesteś gotowa, by pozbyć się ciągłej dezorganizacji.

Stawanie się sfrustrowanym stosami papierów i rzeczy nie rozwiąże niczego. Dlaczego trzymasz te wszystkie stosy dokumentów?Bądź uczciwa wobec siebie i pytaj, dlaczego je trzymasz. Jeśli powód nie jest wystarczająco dobry, pozbądź się tego!

2. Jesteś zmęczony zmęczeniem.

Żyjemy w społeczeństwie, które mówi nam, że musimy robić więcej, być więcej i posiadać więcej.  Życie to nie wyścig. Nie ma nagrody za wypalenie, ciągłe zajęcie lub za posiadanie większości rzeczy.

Kiedy po raz ostatni zatrzymałeś się i spojrzałeś w niebo? Czy pamiętasz, co wczoraj jadłaś na śniadanie? Kiedy ostatnio śmiałaś się tak, że mogłabyś się zsikać w portki? 🙂

Każda chwila w życiu powinna być ceniona, ponieważ żyjesz tylko raz. Nigdy nie będziesz w stanie wrócić. Musisz cieszyć się szczegółami, tworzyć wspomnienia i żyć każdą chwilą, jakby była twoją ostatnią. Jeśli często chorujesz, coraz częściej czujesz się przygnębiona lub trudno jest Ci wstać z łóżka z entuzjazmem każdego poranka, czas przemyśleć swoją sytuację życiową.

3. Brakuje momentów wdzięczności.

Kiedy ostatnio byłeś wdzięczny za swoje zdrowie, nogi, wzrok, rodzinę lub możliwość zakupu zdrowej żywności? Nagrody wdzięczności znacznie przewyższają wszelkie materialne chciejstwa. Kiedy naprawdę przyjmiesz wdzięczność do swojego serca, będziesz cieszyć się małymi rzeczami w życiu. Będziesz wdzięczny za miłość, śmiech, rozumną rodzinę, dach nad głową, sensowne rozmowy. Będąc wdzięcznym za to, co masz w życiu, odnowisz swoją energię i przestaniesz zdobywać więcej.

4. Masz silne pragnienie połączenia się z naturą.

Czy kiedykolwiek chciałaś i po prostu pobiegać? Gdziekolwiek? I nie przestać? A może poczułaś chęć, by wędrować w głąb pustkowia i po prostu obcować z naturą?Silne pragnienie bycia częścią natury jest sposobem naszej duszy na ponowne połączenie się z wszechświatem i uspokojenie naszych umysłów. To dobry czas na przemyślenie wszystkiego co Cię frustruje, przytłacza, nie pozwala Ci spokojnie żyć. Kiedy koncentrujemy się tylko na sferze materialnej naszego życia, złych relacji,  odłączamy się od dobrych wibracji wokół nas.

5. Cenisz wspomnienia i doświadczenia ponad wszelką własność materialną.

Kiedy masz takie poczucie, że chcesz spalić za sobą wszystkie mosty. Zacząć od nowa. Kiedy odczuwasz  tęsknotę do tworzenia wspomnień, kontaktów z przyjaciółmi i rodziną oraz doświadczeń życiowych, jesteś na dobrej drodze do zmiany sposobu myślenia i prostszego stylu życia.

6. Nie obchodzi cię już, co inni myślą o Twoim niekonwencjonalnym stylu życia.

Posiadanie innego stylu życia od innych w twoim życiu może być wyzwaniem. Możliwe, że możesz stracić przyjaciół, ale to w porządku. Zawsze powinieneś ostrożnie wybierać osoby, którymi się otaczasz. Są to ludzie, którzy wpłyną na twoje codzienne życie i albo będą cię wspierać, albo wprowadzą negatywną energię do twojego życia. Ze wszystkich zalet prostszego życia, nowe poczucie kreatywności znajduje się na szczycie listy. Stajesz się samowystarczalny, a proste życie polega na samodzielności.

Minimalizm – droga do prostszego życia – wskazówki ułatwiające przejście do prostszego życia.

  • Jaka jest twoja definicja prostszego życia?

Najlepszym miejscem na rozpoczęcie jest zrozumienie, jakie proste życie i / lub minimalizm jest dla Ciebie. Dla wielu z nas proste życie jest dobrowolne; to wybór na życie prostsze. To nie jest przymusowa droga życia z powodu ubóstwa. Nie ma żadnego prawa, reguły mówiącej o tym, że wiedzenie prostego stylu życia musi być wykonane w określony sposób. To ty ustalasz zasady i reguły. Nie musisz mieszkać w jałowym domu z 15 ubraniami i szczoteczką do zębów. Popraw, dostosuj, wykorzystaj, czerp radość.

  • Jakie proste życie jest dla mnie?

Wiedz, gdzie jesteś i kim jesteś. Proste życie to zrozumienie siebie i wiedza, gdzie chcesz iść w życiu. Cel twojego życia. Wiedziałam, że moje życie stało się zagracone, chaotyczne i niespełnione. I wiedziałam, że chcę zatrzymać te uczucia. To wymaga czasu. Bez względu na to, jak silne jest pragnienie prostoty, bądź cierpliwy. To proces, a nie szarpnięcie kolanem, moment przełączania światła. Proste życie nie jest czymś, co dzieje się z dnia na dzień. Nie budzisz się pewnego pięknego poranka i nie dostaniesz objawienia. Jest to coś, co pojawia się stopniowo, gdy zaczynasz lepiej rozumieć siebie i swój cel w życiu. Powoli wszystkie obszary twojego życia zaczynają wskazywać kierunek, w którym chcesz iść.

Proste życie to nie wyścig do celu. To jest sposób, aby prowadzić bardziej satysfakcjonujące życie.

Skąd wiesz, kiedy jesteś gotowy na prostsze życie?

Po prostu wiesz, i zaczniesz zmieniać swoje życie. To prawda. Po prostu wiesz. Zajęło mi to 6 lat, a ja wciąż jestem w podróży.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

DODAJ KOMENTARZ