Dawno, na prawdę dawno nie zaglądałam do zakładki DOBRE BO POLSKIE, a dzisiaj przychodzę do Was z prawdziwą perełką. Jakiś czas temu pisałam o toksycznych ubraniach i o tym czym nafaszerowane są nasze ubrania.

W kontakcie ze skórą mogą wywołać nie małe zamieszanie. Idąc krok dalej zaczęłam szukać na naszym polskim rynku ubrań, które byłyby w 100 % naturalne, pozyskiwane z poszanowaniem natury, ludzi, którzy wykonują tą pracę i natrafiłam na przecudowną Ulę, która jest twórcą polskiej marki lenoui. Namiastkę wspaniałym produktów Uli i kilka słów o samej marce możecie dzisiaj przeczytać w krótkim wywiadzie.

len

 

Zapraszam do czytania, a trochę wymęczyłam Ulę, żeby powiedziała mi jak to jest z tym naszym lnem – zdrowy/niezdrowy/jak rozpoznać dobrą lnianą tkaninę ……

Pierwsze pytanie – wiadomo na rozgrzewkę – skąd wziął się pomysł na stworzenie marki, która wytwarza 100% produktów z polskiego lnu?

Pomysł mojej marki lnianych ubrań lenoui zrodził się bardzo spontanicznie, a dojrzewał we mnie odkąd zaczęłam pracować z lnem. Zaczęło się wszystko od prostego, historycznego krosna, na którym tkałam wełniane ubrania dla średniowiecznych kostiumów na studiach projektowania tkanin. Bardzo szybko zamówiłam kilogramy lnianych szpul i nie mogłam już oderwać się od tkania. Jest coś w tej tkaninie co mnie uspokaja a samo rzemiosło tkactwa fascynuje. Tkaniny pozostawały jednak w płaszczyźnie 2D, czułam przy tym trochę niedosyt i rozpoczęłam studia kostiumologii i scenografii. Rzemiosło produkcji tkanin i konstrukcja kostiumów dało mi zaplecze do odnalezienia kierunku, który przyniósł mi dużo spełnienia i stał się kontynuacją drogi, którą rozpoczęłam dawno temu.

Przychodzą czasem słabsze chwile i wtedy powtarzam sobie: „nie ważne są cele biznesowe, ale to jak się czuję przy moim kreowaniu”. Gdy wchodzę w inną perspektywę postrzegania mojej pracy, odchodzę od obaw i lęków, a podążam za głosem serca wówczas przestrzeń przynosi nieoczekiwane niespodzianki i piękne momenty, za które jestem wdzięczna. Pójście za swoją intuicją wymaga dużo odwagi, ale przynosi zawsze wspaniałe owoce i powiedziałabym to każdemu kto poczuje w sobie tylko najcichszy szept swojego wewnętrznego głosu. Idź za nim bo to najwłaściwsza droga, wszechświat zawsze zaopiekuje się każdym kto odważnie idzie przez życie. Z takiej iskry powstała moja marka.

polski len

Do jakich klientów starasz się dotrzeć – kto jest odbiorcą marki Lenoui?

Nie próbuje dopasowywać się do rynku i potrzeb a wychodzę z założenia, że moje ubrania same przyciągną klientów, które z nimi za rezonują, bo to nie tylko sprzedaż ale moja filozofia życia. Kocham naturę i bardzo szanuję wszystkie formy życia. Już jako dziecko nie chciałam zjadać zwierząt i nadal tego nie robię, nie nazywam się ich właścicielem, ale przyjacielem. Ziemię traktuję jak świątynię życia i życzyłabym sobie, żeby w ludziach budził się częściej szacunek i wdzięczność dla niej.

len

 

Skąd pochodzi len, z którego tworzysz?

Co do samych projektów i tkanin oczywiście wybrałam nasz polski len, szyty w regionalnych szwalniach. Prostota w formie jest ponadczasowa, ale czuję zawsze niedosyt elementów zaczerpniętych z kostiumów i w nienarzucający sposób staram się czasem wpleść małe detale. Uwielbiam koszule do fraka, noszone przez mężczyzn w XIX wieku, więc inspirację wykorzystałam w niektórych tunikach. Moim motorem do pracy jest ciągły niedosyt w szukaniu formy i fascynacja płynąca od ludzi, natury, dawnych czasów, faktur, muzyki…

Chciałabym zainspirować kobiety do szukania siebie prawdziwych, autentycznych, łagodnych a jednocześnie pełnych wewnętrznej mocy. Do każdej paczuszki wysyłanej moim klientkom szeptam: „ przynieś szczęście i radość” bo dobra intencja jest kluczem do pięknego i spełnionego życia. Tego Wam kochane życzę:)

polski len

 

Skoro jesteśmy już przy lnie czy mogłabyś napisać coś więcej o jego właściwościach ?

Len ma wiele zastosowań i rzeczywiście posiada wiele właściwości zdrowotnych i tu m.in. :

  • Stosowany jako bielizna i pościel zmniejsza zmęczenie i zdecydowanie poprawia nastrój;
  • Tkaniny lniane to doskonały filtr chroniący przed średnio agresywną chemią , hałasem i pyłem;
  • Len nie powoduje reakcji alergicznej i jest przydatny w leczeniu wielu chorób alergicznych;
  • Len jest bardzo higroskopijny, jest w stanie szybko wchłonąć wilgoć. Woda paruje tak szybko, jak na z powierzchni dużego stawu. Ustalono, może wchłonąć nawet do 20% swojej masy pozostając suchym. To wyjaśnia, dlaczego płótno w odczuciu jest świeże i chłodne;
  • Komórki lnu jest bardzo zbliżone budową z komórką ludzką, wytwarzając dobroczynny wpływ na organizm ludzki. Ludzka komórka jest zdolna do całkowitego rozpuszczenia komórki lnianej. Dlatego przędze lniane są jedynym naturalnym materiałem  stosowanym w chirurgii do szwów wewnętrznych;
  • Pościel posiada właściwości wysokiej przepuszczalności powietrza i przewodzenia ciepła. Przewodzenie ciepła jest pięć razy wyższa niż wełny i aż 19 razy wyższa od jedwabiu. W czasie upałów ubrany w len człowiek ma temperaturę skóry niższą nawet o 3 ° -4 ° C niż odpowiednio ubrany w jedwab czy bawełnę.
  • W lnie poci się 1,5 razy mniej niż w przypadku bawełny i 2 razy mniej niż ubrany w odzież wiskozową . Tymczasem lniana odzież w niskich temperaturach otula idealnym ciepłem;
  • Len jest skuteczny w leczeniu stanów zapalnych, gorączki, redukuje i reguluje wentylację, a także jest przydatny w leczeniu niektórych schorzeń neurologicznych;
  • Len odrzuca brud i drobne zanieczyszczenia;
  • Pościel i artykuły zawierające len -łatwo wyprać w gorącej wodzie, mogą być też gotowane i suszone na słońcu, poza tym mogą być prasowane na gorąco,  co zapewnia maksymalną sterylizację;
  • Częste pranie lnu uszlachetnia go, len staje się bardziej miękki i gładki ;
  • Piękny efekt gniecionego lnu można uzyskać w suszarce do ubrań. Dla zwolenników wyprasowanego lnu można podkręcać żelazko na najwyższą temperaturę. Jeżeli jednak ktoś lubi nosić lniane ubrania bez zagięć się nie obejdzie, to dodaje mu uroku i szlachetności.
  • Tkaniny lniane mają gładką powierzchnię , szczególny naturalny połysk i dobrze wykończone są niezwykle przyjemne w dotyku.

len

 

Dziewczyny chciałabym Was również zainspirować do wspierania naszych rodzimych produkcji. Wiem, że konsumenci przyzwyczajeni są do niskich cen, ale przekłada się to zawsze na jakość. Czy nie raz zdarzyło się Wam, że boczne szwy lądowały na brzuchu po praniu, to nie wszystko bo toksyczność barwników używanych przy produkcji niskogatunkowych ubrań jest w tym wszystkim najbardziej niepokojąca. Moim zdaniem jakikolwiek produkt wykonany z wysokogatunkowych tworzyw w poszanowaniu ludzkiej pracy ma wysoką energię. To tak jak obiad zjedzony u mamy, która z miłością go przygotuje bo nas kocha zamiast jedzenia w przydrożnym barze.

Wspierajmy to co powstaje z miłością.

Ściskam mocno i zapraszam na lenoui , a także na mój profil na Instagramie

No muszę wcisnąć na koniec słowo od siebie 🙂 Jestem oczarowana zarówno całą filozofią i ludźmi, którzy stoją za Ulą, aby finalnie przekazać klientom produkt w 100% naturalny tworzony po prostu z pasji i serducha. Takie marki trzeba wspierać i krzyczeć o nich na cały świat – PIĘKNIE DZIĘKUJĘ ♥.

polski len

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

DODAJ KOMENTARZ