Dzień dobry,

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam jedno z moich ulubionych ziół - lipę. Uwielbiam kwiaty lipy za delikatny miodowy zapach, właściwości lecznicze, dostępność tego surowca ponieważ rośnie wszędzie i bez większego problemu ją rozpoznasz. Lipa jest rośliną miododajną i za to jestem jej bardzo wdzięczna ponieważ po pożytku rzepaku i akacji pszczoły nie mają za wiele możliwości zbierania miodu bez przewożenia pasieki (miód lipowy jest jednym z najpyszniejszych i najzdrowszych miodów). W tym roku lipy nie skąpiły i mają piękne kwiatostany. Z nektarowaniem również nie jest najgorzej chociaż nie wiem jak u Was, ale u mnie bardzo kiepsko z opadami deszczu, a jak nie ma deszczu to i rośliny słabiej nektarują.

KWIATY LIPY  – KIEDY I JAK ZBIERAĆ:

Generalnie w Polsce najczęściej można spotkać dwa rodzaje lipy i są to:  lipa drobnolistnej – Tilia cordata Miller (Tilia parvifolia Ehrhart) i lipa wielkolistna (szerokolistna) – Tilia platyphyllos Scopoli (=Tilia grandifolia Ehrhart), z rodziny lipowatych – Tiliaceae. Dlatego nie martwcie się, że nie zdążycie nazbierać kwiatów lipy ponieważ w różnych regionach i miejscach różnie zaczyna kwitnąć. Wczoraj byłam nazbierać kwiatów lipy szerokolistnej, natomiast drobnolistna u mnie jeszcze nie kwitnie (zazwyczaj pojawia się ok. 2 tygodnie później). Bądźcie czujni:). Kwiaty powinny być zbierane w początkach i w czasie kwitnienia. Wtedy kiedy kwiaty zaczynają się otwierać lub wtedy kiedy jeszcze są kwiatostany z pączkami.Taki surowiec zawiera wówczas najwięcej swoich cennych właściwości.

 

WŁAŚCIWOŚCI LIPY :

  • Picie naparu z kwiatów lipy wzmaga wydzielanie potu dlatego poleca się ją podczas przeziębień i gorączki. Uważamy trochę z piciem naparów latem ponieważ przy tak wysokich temperaturach z człowieka sam leje się pot nie trzeba sobie jeszcze strzelać w stopę i pić napar z lipy z sokiem malinowym:).
  • Śluzy zawarte w naparze działają osłaniająco, zmiękczająco, przeciwkaszlowo i łagodząco na podrażnienia błony śluzowej przewodu pokarmowego i gardła.
  • Flawonoidy, olejek eteryczny i glikozydy fenolowe lipy mają właściwości uspokajające i rozkurczowe. Lipa zwiększa diurezę (zjawisko związane z procesem wydalania moczu). Pobudza wydzielanie soków żołądkowych.
  • Liście i pędy lipy zawierają fenolokwasy, flawonoidy i glikozydy o działaniu moczopędnym, wzmacniającym naczynia krwionośne, przeciwzapalnym i antyseptycznym. Obniżają ciśnienie krwi.
  • Dla bardziej wtajemniczonych w kwiatach lipy znajdziesz takie kwasy (z grupy kwasów fenolowych)jak  : kwas kawowy, galusowy, chinowy i kwas chlorogenowy.
  • Napar z kwiatów lipy użyty jako kosmetyk wykazuje działanie przeciwzapalne, antyseptyczne, nawilżające i osłaniające. Osoby ze skóra suchą, zmęczoną,  z trądzikiem powinny zainteresować się tym ziołem:)
  • Poprzez zwiększanie uwodnienia skóry podnosi elastyczność i sprężystość skóry, zmniejsza łojotok i hamuje proces pękania i łuszczenia naskórka.
  • Napar lipowy działa wybielająco na cerę.
  • Płukanki w naparze lipowym zmniejszają suchość włosów, hamują powstawanie łupieżu suchego i zwiększają wytrzymałość włosów na uszkodzenia mechaniczne.
  • Zmniejsza świąd skóry.
  • Kwiaty lipy łagodzą podrażnienia.
  • Wykazuje działanie rozluźniające i tonizujące.
  • Posiada właściwości wykrztuśne.
  • Uspokaja – warto taki napar zaparzyć sobie tuż przed snem z mlekiem i odrobiną miodu. Śpisz jak niemowlę:)
  • Lipie przepisuje się również działanie przeciwreumatyczne.

Kilka ciekawostek o lipie i jej innym wykorzystaniu:

  • Owoce lipy roztarte z octem (papka) służyły w dawnych wiekach jako środek ściągający i krwiotamujący.
  • Z owoców (a właściwie nasion) wytłaczano olej jadalny i leczniczy (rany). Węgiel z lipy był składnikiem prochu strzelniczego. Świeże łyko lipowe używano do leczenia oparzeń.
  •  Czasem zalecano kwiaty lipy przy padaczce i puchlinie wodnej. Kąpiele z naparem lipowym pomagały ponoć przy nerwobólach. Napar dozowany doustnie uważany był za środek czyszczący krew.
  • Ze względu na to, że lipa posiada miękkie włókna dawniej robiono z niej papier, kapelusze, kosze. Do dzisiaj rzeźbi się lipie ponieważ jest właśnie miękkim surowcem.
  • Z kwiatów lipy możesz przygotować czekoladę.
  • Podobnie jak z brzozy wczesną wiosną można odciągać sok z drzew lipowych.

MOJE PRZEPISY NA KWIATY LIPY:

  • Zaczniemy tradycyjnie od ziołowego naparu z lipy w wersji dla nerwusów : 1 część kwiatów lipy, 1 część kwiatów czarnego bzu, 1 część kwiatów nagietka, 1 część melisy lekarskiej. Z ziół przygotowujemy napar. Najlepiej zaparzyć sobie przed snem. Można również całość przygotować wieczorem na mleku. Wtedy zioła wrzucamy do mleka. Całość zagotowujemy. Przecedzamy przez sito. Dodajemy miód do smaku.

 

  • Syrop lipowy : nie wiem czy już wiecie, ale jestem posiadaczką pszczół:). Nie zawsze jest tak, że mam dostęp do miodu lipowego. Wszystko zależy od pogody i tak właśnie w zeszłym roku lato było bardzo słabe, deszczowe, zimne i co z tego, że lipa kwitła jak było zimno i pszczoły nie mogły wylecieć z ula by nazbierać lipowego nektaru. Pomysłowa Kasia zrobiła sobie macerat lipowy:) Sposób wykonania jest taki sam jak na syrop z kwiatów bzu czarnego . Zbieramy kwiaty, rozkładamy na papierze, czekamy aż wszystkie robaczki „wylezą”. Wkładamy kwiaty lipy do słoika spryskujemy alkoholem. Zalewamy wszystko do pełna płynnym miodem. Odstawiamy w ciepłe, ciemne miejsce. Może stać w kuchni na blacie jednak przykryjcie całość ściereczką tak by macerat nie miał dostępu do promieni słonecznych. Miód nie lubi słońca. Pamiętajcie by codziennie zamieszać całość. Po dwóch tygodniach przelejcie wszystko przez sito i macie gotowy syrop lipowy na zimę. Można oczywiście dorzucić kilka plastrów imbiru:)

 

  • Susz kwiatów lipy : nie może go zimą zabraknąć dlatego też suszę spora część zbiorów by zimą robić fajne zdrowe herbaty na przeziębienie i wzmocnienie organizmu. Taki susz kwiatów lipy wykorzystuje również mieląc je w młynku i robiąc pudry do kąpieli czy maseczki na twarz.

Prawidłowo wysuszony susz kwiatowy.

 

  • Lipowa mrożona herbata: 

♠6 łyżeczek kwiatów i liści lipy,

♠4 łyżeczki mięty,

♠4 łyżeczki melisy,

♠4 łyżeczki kwiatów hibiskusa,

♠2 łyżeczki płatków róży,

♠4 l wody,

♠miód do smaku.

Wykonanie: Z wszystkich wymienionych wyżej ziół przygotowujemy napar. Gdy napar jest letni przelewamy przez gazę, sito by pozbyć się ziołowych paprochów. Doprawiamy do smaku miodem. Można dodać plastry cytryny. Wstawiamy do lodówki. Przed podaniem wrzucamy kostki lodu. Na zdrowie!

KWIATY LIPY KOSMETYCZNIE:

  • Mgiełka do twarzy: najszybsza z najszybszych:) przygotowujemy napar z kwiatów lipy. Czekamy aż ostygnie. Przecedzamy przez gazę, sito. Wlewamy do buteleczki z atomizerem. Wstawiamy do lodówki. Na letnie dni w celu nawilżenia i schłodzenia skóry jak znalazł. Bardzo ładnie również oczyszcza. Oczywiście możecie do takiego naparu dodać np. kilka kropel ekstraktu z zielonej herbaty. Całość można zakonserwować eko konserwantem by dłużej posłużyło:)

 

  • Macerat lipowy : tu wykorzystanie kosmetyczne. Kwiaty lipy spryskujemy alkoholem. Wkładamy do buteleczki, słoiczka i zalewamy lekkim olejem (np. ze słodkich migdałów). Wybierając olej do macerowania pamiętajcie żeby był to olej na tyle uniwersalny żebyście mogli go potem wykorzystać w wielu kosmetykach. Ja zazwyczaj robię kosmetyczne maceraty na oleju ze słodkich migdałów. Jest to dla mnie olej uniwersalny. Szybko się wchłania. Nie wywołuje alergii. I przede wszystkim nie ma mocnego zapachu, a o to nam właśnie chodzi ponieważ chcemy wydobyć i czuć zapach kwiatów lipy więc nie wybieramy do macerowania olejów, które mają intensywne zapachy. Macerat lipowy możesz potem wykorzystać do przygotowania kremu, czy olejku do masażu ciała

 

  • Relaks dla ciała i duszy – kąpiel:

♠1 garść kwiatów i liści lipy,

♠1 garść płatków róży,

♠1 garść kwiatów lawendy,

♠1 garść kwiatów nagietka,

♠0,5 kubka soli Epsom

Kilka kropel olejku eterycznego w zależności od tego jakie zapachy preferujecie:) oczywiście opcjonalnie. Teraz jest taki czas, że wszystko pięknie kwitnie i polecam świeże zioła. Natomiast      można wszystko zamienić na susz kwiatowy – też będzie ładnie pachnieć:). Ze wszystkich kwiatów przygotuj napar. Trzymamy pod przykryciem przynajmniej 30min. im dłużnej tym napar mocniejszy. Przed kąpielą przecedzamy całość przez sito, gazę. Wlewamy do wanny i dodajemy sól Epsom, opcjonalnie olejek eteryczny. Nie zaszkodzi wrzucić garść płatków róży do wanny:) Jeżeli macie możliwość zaopatrzyć się w kozie mleko wlejcie również szklankę do kąpieli:)

 

 

A co z owocami lipy?

Owce lipy to kuliste orzeszki. Zebrane przed dojrzeniem, gdy są zielone. Po roztarciu z niewielką ilością przegotowanej wody na papkę.  Mogą być stosowane w leczeniu stanów zapalnych gardła, przełyku, żołądka i jelit, ponadto jako środek przeciwkaszlowy i pobudzający regenerację nabłonków przewodu pokarmowego. Roztarte niedojrzałe owoce lipy na mleku lub wodzie to dobry środek odżywczy. Usuwa zgagę i łagodzi objawy choroby wrzodowej.

Napar z niedojrzałych i dojrzałych owoców lipy leczy stany zapalne skóry, powiek, spojówek, rozjaśnia i odżywia skórę, nawilża, łagodzi objawy atopowego zapalenia skóry. Orzeszki lipy zawierają śluzy, białka, skrobię, flawonoidy i olej tłusty. Dawniej tłoczono olej z orzeszków lipy. Jest szczególnie cenny po podaniu doustnym i zastosowaniu na skórę. Przyspiesza gojenie ran i owrzodzeń. Usuwa stany zapalne, doskonale natłuszcza, znosi świąd. Jest źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Olej z orzeszków lipy zasobny jest w kwas linolowy (49-60%), kwas oleinowy (16-22%) oraz palmitynowy (8-10%), ponadto w fitosterole, kwas sterkulowy i malwalowy.

Szkoda bo ja nie spotkałam się z olejem z orzeszków lipy;/, a chętnie bym wypróbowała:)

A na zakończenie mam dla Was jeszcze przepis na kawę z owoców czy jak kto woli orzeszków lipy🙂 Przyznam się szczerze, bez bicia, że przepisu nie wypróbowałam – wszystko przede mną:) W tym roku na pewno będę zbierać owoce lipy. Jednak do odważnych świat należy więc gdybyście chcieli wypróbować to koniecznie dajcie znać jakie mieliście smakowe doznania:)

Zbieramy owoce lipy, odrzucamy te uszkodzone. Musimy je oczywiście oddzielić od liści tak zęby został sam orzeszek. Całość rozkładamy na blaszce do pieczenia cienką warstwą. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 150ºC  i pieczemy przez ok. 20 min. do całkowitego wyschnięcia i zbrązowienia (jak ziarna kawy). Po ostygnięciu przekładamy do słoiczka i mielimy tuż przed samym zaparzeniem kawy. Ziarna lepiej się przechowują niż zmielone na proszek:).

No to jak zachęceni? Pędzicie nazbierać trochę na zimowe zapasy?

 

Źródło:

Kwiat lipy – Flos (Inflorescentia) Tiliae w fitoterapii

Owoc lipy – Fructus Tiliae w praktycznej fitoterapii i kosmetyce pielęgnacyjnej.

https://web.archive.org/web/20150421110605/http://www.celtnet.org.uk/recipes/miscellaneous/fetch-recipe.php?rid=misc-linden-nut-coffee

 

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

DODAJ KOMENTARZ